-No skoro tak to cię ciekawi - powiedziałam
Po czym oboje usiedliśmy i zaczęłam opowiadać
-Moja historia nie zaczyna się wesoło , bo jak miałam miesiąc ludzie wyrzucili mnie do lasu.
-Czemu to zrobili? - spytał się mnie Kishan
-Dlatego że się już im znudziłam , ale na szczęście w lesie znalazł mnie wilk imieniem Ares i zaopiekował się mną , lecz niestety pół roku temu powiedział mi , że na razie musze sobie radzić sama , bo on ma kilka spraw do załatwienia daleko z tond i nie chciał żebym z nim szła. Więc przez ten czas błąkałam się sama po lesie aż spotkałam ciebie - skończyłam opowiadać i po chwili dodałam uśmiechając się :
- I jak ci się podobała moja historia
<Kishan?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz